GOTHICA
Night Thoughts
(Cruel Moon/Cold Meat)

Gotyk nigdy nie był moja filiżanką herbaty i nawet jeśli wydaje go oddział Cold Meat nie powoduje to u mnie jakiegoś specjalnego przyspieszenia serca. Co oczywiście nie oznacza, że GOTHICA (czy naprawdę trzeba było wybierać aż TAK tanią nazwę?!) jest zespołem słabym. Wręcz przeciwnie. Również dlatego, że ich gotyk więcej zawdzięcza nastrojowi pierwszych wieków naszego tysiąclecia niż póĄniejszemu trendowi z końca XVIII wieku, z którego horrorycznych i melancholijnych jakości wydaje się czerpać większość zespołów tak określających swoją muzykę. Podążając śladami ATARAXII włoski septet wprowadził do swojej muzyki wiele średniowiecznych elementów - charakterystyczne cymbały (znane także z wielu utworów DEAD CAN DANCE), kobiece zawodzenia ale i ciche melodyjne wyznania, i w końcu nastrój zadumy, który w jakiś podświadomy i nie do końca wytłumaczalny sposób kojarzy się wielu osobom z wiekami średnimi. "Night Thoughts" bardziej uspokaja niż pobudza ducha, bardziej koi niż szarpie emocjami. Mocny typ dla miłośników dwu wymienionych powyżej formacji.
(Cruel Moon International/Cold Meat Industry, Villa Eko, 595 41 Mjolby, Sweden)