RAISON D'ETRE
The Empty Hollow Unfolds
(Cold Meat)

Sakralny, katedrowy ambient Petera Anderssona stał się jedną z wizytówek Cold Meat, ale jego twórcy ewidentnie nie zadowala powielanie tych samych pomysłów. Po w sumie trzech krążkach materiałów archiwalnych, RAISON D'ETRE powraca z albumem, który jest logicznym rozwinięciem dotychczasowych wydawnictw, ale i radykalnym krokiem w stronę Conradowskiego jądra ciemności. Na "The Empty Hollow Unfolds" ciągle słychać ruszające się słupy powietrza, kościelne śpiewy i samotne melodie, ale pomiędzy nie wdzierają się odgłosy maszyny, dysonansowe zgrzyty i niski pomruk mroku. Począwszy od pierwszego "The Slow Ascent", który ironicznie nie wznosi nas ale zsyła w otchłanie, aż do czwartego, poszarpanego metalem "The Wasteland" muzyka Anderssona staje się coraz bardziej pesymistyczna, klaustrofobiczna i skażona zgoła nie-anielskim mechanizmem. Ostatni, ponad dwudziestominutowy "The Eternal Return and the Infinity Horizon" tytularnie wydaje się oferować jakąś nadzieję na powrót do niewinności i spokojnego zadumania, ale w rzeczywistości jest tylko spustoszonym przypieczętowaniem najciemniejszego i najbardziej tragicznego albumu RAISON D'ETRE.
(Cold Meat Industry, Villa Eko, 595 41 Mjolby, Sweden)