HERBST 9
From A Dark Chasm Below
(Loki Foundation)

Dużo ostatnio było o minimalizmie i dronach, a mało o dark ambiencie, ale tym przyjemniej jest mi recenzować album, który na wszystkich obowiązujących frontach zbiera co najmniej entuzjastyczne recenzje. Debiut lipskiego HERBST 9 to bodajże jedne z najlepszych 70 minut mrocznego, opresywnego i złowróżbnego ambientu ostatnich 12 miesięcy. I jak raz ten tytuł do sławy nie opiera się wyłącznie na umiejętności tworzenia gęstych, lepkich i dusznych zwałów czarnej dźwiękowej mgły, chociaż tej na "From A Dark Chasm Below" jest również aż nadto. To, co odróżnia HERBST 9 od wielu innych to zróżnicowanie ośmiu składających się na album utworów. Wszystkie one kipią od pogłosów, strzępków rozmów, pojawiających się nagle i również niespodziewanie znikających trzasków i chrzęszczeń, majestatycznych chórów i wielu innych, naprawdę trudnych do wymienienia zakłóceń. Co ważne, nie tylko nie rozbijają one mroku tła, ale jeszcze go potęgują i uwypuklają. I jest to dowodem jak starannie do całego procesu twórczego podeszli członkowie grupy, którzy zamiast wrzucenia na ciemny podkład paru pasujących patentów skonstruowali misterną i złożoną maszynę ciemności. This is dark! This is cool!
(Loki Foundation, PSF 24 13 21, 04333 Leipzig, Germany)