VARIOUS ARTISTS
Land of the Rising Noise Vol. 3
(Charnel)

Trzecia to już edycja słynnej kompilacji dozorowanej przez Masona Jonesa i prawdopodobnie jedno z ostatnich wydawnictw pod sztandarem Charnel Music, której działalność Mason postanowił zawiesić w obliczu postępującej komercjalizacji podziemia. Tak jak w poprzednich dwu przypadkach tytuł może być mylący, bo na płycie znajdują się nie tylko artyści noisowi. W gruncie rzeczy są oni tu w mniejszości. Jest tu bowiem i japońska psychodelia, i lo-fi, i eksperymenty i kilka utworów, które w ogóle nie mieszczą się w żadnych szufladkach. Z 12 zespołów jedynym znanym mi jest K2 (recenzję jednego z albumów możecie znaleźć w numerze 6/98), pozostałe to głębokie podziemie, które, jak pisze Mason w komentarzu do albumu, nie ma nawet szansy wypłynąć na szersze wody. Po co więc ta kompilacja? Aby zasygnalizować zainteresowanym słuchaczom, że Japonia nie samym Merzbow czy Aube (patrz gdzieś obok) stoi. GRIND ORCHESTRA ze swoimi industrialno-plemiennymi bębnami, medytacyjno-mechaniczny L.S.O., czy niemal nie do poznania zmutowane techno SCHINCHO 2M są równie dobre, jeśli nie lepsze od rozpieszczonych nieco chyba przez popularność hałaśników wszelkich maści. A propos tych ostatnich, Kazumoto Endo prezentuje tu podejście nowatorskie niż wiele znanych nazw rozchwytywanych przez zachodnich i wschodnich kolekcjonerów. W odbiorze albumu jako całości pomaga również fakt, iż żadne dwa następujące bezpośrednio po sobie tracki nie należą do tego samego gatunku, co wprowadza na "Land of the Rising Noise Vol. 3" bardzo interesującą dynamikę i wyostrza zainteresowanie, szczególnie podczas kilku pierwszych przesłuchań. Bardzo, bardzo ciekawa pozycja.
(Charnel Music, P.O Box 170277, San Francisco CA 94117-0277, USA)