PLECID


Plecid


(The Ajna Offensive)



Gdybyście tylko mogli przeczytać prasówkę tego wydawnictwa! Jest to bodajże najbardziej wyszukany i wydumany kawałek tekstu reklamujący album jaki czytałem. Ale w końcu najważniejsza jest muzyka, która niezależnie od papieru doskonale się broni przed oskarżeniami o górnolotność i znaczeniową pustotę. Upleciony wokół motywu transcendentalnej seksualności i narkotyczno-psychicznych wizji, debiut nowojorskiego PLECID przywodzi na myśl wiele muzyk, ale ostatecznie nie przystaje do żadnego schematu. Pierwszy z siedmiu zaczynających się na "L" utworów nieodparcie przypomina ponurą determinację THE SWANS, dwa kolejne to bardziej quasi-ambientalne atmosfery, a zaraz po nich pojawia się track, który gdyby nie opis mógłbym (przynajmniej po kilku pierwszych przesłuchaniach) przypisać związanemu z 4AD WOLFGANG PRESS. "Plecid" jest jednak czymś więcej niż sumą tych pozornych wpływów. Po uważniejszym przesłuchaniu wspomniane stylistyki zlewają się i mieszają tworząc album, który doskonale wpasowuje się w tło nie wymagając wytężonej uwagi słuchacza, ale ciągle też pozostając w sferze jego świadomej percepcji.

(Ajna Offensive, P.O. Box 11741, Olympia WA 98502, USA; dystrybucja w Europie: Elfenblut/Misanthropy)


Paweł Frelik