|
OLD
EUROPA
CAFE
|
|
Nie czarujmy się, większość garażowych wytwórni i zespołów nigdy z tego pomieszczenia nie wychodzi i kończy swoją karierę po kilku wydawnictwach. Przetrwanie niezależnych jest w dzisiejszych czasach tym trudniejsze, że naciski na ciągłą produkcję i obawa przed zniknięciem z oczu swojego sektora publiczności zmuszają niezależnych producentów i twórców muzyki do nieustannej pracy, co z kolei często kończy się gwałtownym spadkiem jakości dzieł. W takim świecie, istnienie Old Europa (tak, tak, nie 'Europe', to nie jest błąd) Cafe graniczy więc z cudem. Biorąc pod uwagę ilość wydawnictw jakie ukazały się pod tym szyldem (mam nadzieję, że nasi składacze komputerowi jakoś wepchnęli w kolumnę tego tasiemca) oraz wysoki poziom artystyczny znakomitej ich większości, wytwórnia jawi się jako jedna z najbardziej zasłużonych dla nie tylko europejskiej sceny anty-muzycznej.
|
Old Europa Cafe powstała
na początku lat 80-tych, kiedy Rodolfo Protti rozczarował się próbami
tworzenia dźwięków oraz udziałem w projekcie, który zaowocował albumem
"XX Centvry Zorro - La Valpe Du XX Siecle". Od tamtej pory nakładem
wytwórni ukazało się 10 kompaktów, 6 winyli, oraz 100 (!) kaset, przy
czym należy pamiętać, iż w kręgach anty-muzycznych kaseta przez bardzo
długi czas była i ciągle w pewnym stopniu pozostaje tak samo równoprawnym
nośnikiem muzycznym jak kompakt. Co więcej, limitowane nakłady wahające
się pomiędzy 50 i kilkuset sztukami zazwyczaj czynią z tych tytułów
rarytasy kolekcjonerskie. Tak imponujący katalog uzupełnia jeszcze
10 kaset video, miedzy nimi słynne już chyba na cały świat trzy edycje
"Macrocephalous Compost", których listę zespołów czyta się niby antymuzyczną
biblię. Generalnie rzecz biorąc, nie wiele jest chyba zespołów związanych
z szeroko pojętą muzyką eksperymentalną, które nie wydałyby niczego
dla Old Europa Cafe. Osobnym aspektem działalności wydawniczej jest
oryginalna i dopracowana w najmniejszych szczegółach oprawa graficzna.
Większość kompaktów ukazała się niewymiarowych, wielokrotnie, składanych
niby-książeczkach, recenzowany u nas album MAEROR
TRI ma okładkę w kształcie mózgu, zaś INANNA "Storm I -III" została
wydana w specjalnej edycji umieszczonej w ręcznie robionej aksamitnej
torbie. |
Aczkolwiek rozrzut gatunkowy
zespołów jest olbrzymi, Rodolfo sam wyróżnia w swojej działalności
dwa główne kierunki, post-industrialny i noise oraz ezoteryczny i
magiczny ambient, które jego zdaniem wzajemnie się uzupełniają. W
tej pierwszej grupie mieszczą się więc francuski BRUME związany z
muzyką konkretną, noisowy MERZBOW, czysto post-industrialny ILLUSION
OF SAFETY oraz recenzowany kilka miesięcy temu a umykający kategoryzacji
MAEROR TRI (o którym już niedługo
więcej); do drugiej zaliczyć można transowy HYBRYDS, rytualny SIGILLUM
S, czy mroczno ambientalny INNANA. A to i tak są tylko zespoły znane
z kompaktów i winyli, gdyż na kasetach rozpiętość gatunkowa jest jeszcze
większa. |
|
Jeśli chodzi o szeroko pojętą tematykę, wokół której obracają się wydawane przez niego albumy, Rodolfo wskazuje na dwa obszary: przemoc i magię. Pierwszy z nich jest najlepiej odzwierciedlony w nagraniach japońskich i europejskich hałaśników - fascynacja przemocą, oraz sadomasochistycznym seksem jest jednym z rozpoznawczych znaków tej jakże zróżnicowanej grupy. Magia wydaje się z kolei być sztandarowym tematem wielu włoskich formacji, do tego stopnia, iż w pewnym momencie zaczęło się mówić o "włoskiej muzyce okultystycznej" wydawanej między innymi przez właśnie Old Europa Cafe, Musica Maxima Magnetica i Minus Habens.
|
Popularność Old Europa
Cafe znacznie wzrosła w przeciągu ostatnich dwu lat, co można wytłumaczyć
przede wszystkim dwoma czynnikami. Po pierwsze w tym okresie Rodolfo
zaczął wydawać swoje produkty na kompaktach, nośniku najbardziej poszukiwanym
przez przeciętnych nabywców. Po drugie, kilka ostatnich lat to ogólny
rozwój i ekspansja sceny eksperymentalno -industrialno -ambientalno
-jakiej tam jeszcze. Zjawisko to dotyczy nie tylko zespołów skupionych
wokół wytwórni, ale całej sceny, która jeszcze na początku lat 90-tych
znana była wyłącznie podziemniakom i wąskim kręgom zagorzałych fanów.
W związku ze zwiększonym zainteresowaniem srebrnymi krążkami, Rodolfo
praktycznie zaprzestał wydawania kaset, której od tej pory będą ukazywać
się jedynie w małych, kolekcjonerskich nakładach po kilka tytułów
rocznie. |
Plany Rodolfo są równie ambitne co jego przeszłość. Następne zapowiedziany
kompakty to miedzy innymi ENDURA
"The Watcher" oraz debiut sensacyjnej ANIMA MUNDI z Pragi. W przygotowaniu
jest także seria zatytułowana "Old Industrial Cafe", w ramach której
będą się ukazywać w limitowanym do 300 sztuk nakładzie najlepsze pozycje
post-industrii. Wymienione na dzień dzisiejszy tytuły to NEGRU VODA
"Dark Territory", (projekt członków MEGAPTERA), split BRUME / VRISCHIKA,
nowy album legend włoskiej post-industrii SSHE RETINA STIMULANTS "Monitors",
kolejne wydawnictwo recenzowanego u nas EN
NIHIL "The Absolute" (według zapowiedzi o wiele bardziej agresywne
niż "Death Keeps") oraz japońscy hałaśnicy CONTAGIOUS ORGASM. Jako
kontynuację ostatniej jak dotąd kasety Rodolfo planuje serię albumów
poświęconych muzyce industrialnej różnych krajów. Jako pierwszy z
nich ukaże się podwójny CD "New Japanese Noise Manifesto", a przed
końcem wieku i millenium: "Neo Industrial European Manifesto", "Deutsches
Industrie Aktion Manifesto", "Skandinavian Cold Industrial Manifesto"
(czy mi się wydaje czy też znajdzie się na nim kilka znanych nam zespołów?)
oraz "United North-American Industrial Manifesto". Ostatecznie, zapowiadana
jest seria różnych wydawnictw SIGILLUM S i AIN SOPH - liderów włoskiego
ezoterycznego podziemia. A w zupełnie najbliższej przyszłości, 29
maja br., Old Europa Cafe wraz z Virus Promotions organizuje w Pordenone
"1 Congresso Post-Industriale Italiano" czyli "Pierwszy włoski kongres
post-industrialny", podczas którego wystąpią ATRAX MORGUE, AMON /
NEVER KNOWN , BAD SECTOR, IUGULA-THOR
oraz SSHE RETINA STIMULANTS. No, ale o tym to na razie możemy sobie
pomarzyć. |
|